Przemoc, poświęcenie i dominacja mężczyzn przedstawiane są jako coś pozytywnego i bohaterskiego.
Symbole tradycji, religii i narodowości są używane do wykluczania innych i dzielą społeczeństwo.
Technologie cyfrowe służą do kontrolowania ludzi i wpływania na ich zachowanie.
Sprawy polityczne sprowadzane są do podziału „my kontra oni”.
Granice tego, co wolno, są przesuwane, ludzie przyzwyczajają się do złych rzeczy.
Ludzie tracą zaufanie do uczciwości wyborów i demokracji.
Sędziowie, sądy i trybunały zaczynają służyć politykom, a nie ludziom i prawu.
Media i eksperci tracą szacunek i zaufanie.
Media i eksperci tracą szacunek i zaufanie.
Ludzie mają mniej możliwości wspólnego działania i protestowania.
Państwo wykorzystuje gospodarkę, żeby mocniej kontrolować ludzi.
Ważniejsze stają się szybkie emocjonalne reakcje niż spokojne zastanawianie się nad problemem.